FACEBOOK

Archiwum bloga

Translate

7 października 2017

Po wakacjach:)

Witam Was bardzo serdecznie:))
Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu, sama się dziwię
kiedy to tak zleciało. Plany były ambitne, wyszło jak zwykle.
Chwalić się też nie ma czym specjalnie, nie będzie szałowych
zdjęć z pięknych plaż ani stosu skończonych haftów:)
W te wakacje postawiłam na spędzanie czasu z dziećmi, 
bliskimi i na spełnianiu swoich małych marzeń.
I ani się obejrzałam, a tu już październik!
Stęskniłam się za Wami, za haftami, blogami...
I za tym pisaniem;) 
W zasadzie więcej słów przekazuję w zdjęciach, nie lubiłam
się nigdy rozpisywać, ale i tego mi brakowało.
No więc spróbuję nie zanudzić Was moimi przeżyciami;)


 Krótkie wakacje w Karwii;)

Jeszcze dzisiaj jak sobie pomyślę, że widziałam na żywo
Axla i Slasha mam ciary;)
Niezapomniane wrażenia!
Bardzo podobał mi się także Gdańsk, nigdy wcześniej nie byłam,
ale z pewnością kiedyś wrócę na dłużej;)

Trochę słońca i zabawy w decoupage i nowy haft.
Po kolorach widać, że wybrałam Śpiącą królewnę,
niestety nie mam zbyt wiele do pokazania.
Częściej sięgałam po książki niż po muliny, ale to
zostawię na osobny post:)
 
Odważyłam się i pojechałam sama na szkolenie dekorowania ciastek, 
które prowadziła Iga Sarzyńska.
Pełna obaw, że będą sami cukiernicy spędziłam super czas, poznałam
fajne dziewczyny i niesamowicie skromną Igę.
Do tego znam już chyba wszystkie triki i tajemnice,
którymi Iga chętnie się dzieliła!:)
 
Polecam Wam książkę Igi, w której znajdziecie świetne pomysły
na umilenie nam nie tylko jesiennego czasu:) 
 To są wszystko ciasteczka, aż trudno uwierzyć prawda?
I powiem Wam, że wcale nie są tak trudne do wykonania;)
Książka jest podzielona na cztery pory roku i do każdej
dopasowane są odpowiednie dekoracje ciastek i tortów.
Książkę kupicie TUTAJ
a jak ktoś ma blisko do Kazimierza Dolnego to tam jest cukiernia Igi.
A może ktoś z Was już był i zna, jestem ciekawa wrażeń:)

 Mam nadzieję, że kolejny post będzie dotyczyć haft:)))
Bo po wrześniu czuję się jak Bergeni;)
Przyszłością żyć, przyszłością żyć;)))

17 lipca 2017

Wakacje

Dziękuję bardzo jeszcze raz za wszystkie komentarze pod baletnicą!
Tak mnie nakręciłyście, że postanowiłam w końcu 
zabrać się za haft, który od dawna za mną chodzi.
Tylko, że z tego ciągłego odkładania zrobiły się już dwa hafty, które muszę mieć;)
Dlatego postanowiłam odpocząć w wakacje od komputera i znaleźć czas
choćby na rozpoczęcie i wyhaftowanie jakiegoś większego kawałka.
Mam dwa wzory do wyboru
Pierwszy to Heaven and Earth Designs "Princess Asleep"
 Drugi "Adolescence"
Jeszcze się waham i jestem baardzo ciekawa Waszych typów!:)


5 lipca 2017

Urok baletnicy-finał

Termin zakończenia tego haftu przesuwał się z każdym dniem
coraz dalej i dalej. Nawet nie pamiętam kiedy go zaczęłam.
Czas na prezentację i zapewnienie samej siebie, że 
kolejne wzory Dimensions będę omijać szerokim łukiem!
Taki ich urok;)






 Dziękuję Wam bardzo za doping i wszystkie komentarze jakie zostawiacie.
Ona jest skończona tylko dzięki Wam!
Zasłużyłam na wakacje;))
Ściskam mocno i jeszcze raz wielkie DZIĘKI:))

3 lipca 2017

Couching

To prawda, że balet uczy pokory i cierpliwości;) Ale, że nauczę się nowej techniki backstichy tego się nie spodziewałam.
Odkładałam na ostatnią chwilę wykończenie haftu, ale w końcu musiałam się z tym zmierzyć. Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują, a efekt końcowy jest świetny. Dla mnie to nowość ponieważ nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim sposobem prowadzenia nitki. 
Spódnica będzie wyglądać jak tiul:)
Jestem bardzo ciekawa czy Wy już kiedyś haftowałyście w ten sposób?

7 czerwca 2017

Jaśminowa Pani

... czyli wiosna w ogrodzie;)
Niestety końcówka roku szkolnego wyjątkowo skutecznie
odciąga mnie od komputera i haftów.
Od maja wszystko toczy się w takim tempie, że nie znajduje
czasu na xxx. Czasem szybko przejrzę co tam u Was nowego
powstaje i nacieszę oko. A słowo zostawię chyba dopiero w lipcu.

Tyle udało mi się uzupełnić w baletnicy przez cały ten czas.
   W tle jaśmin, który w tym roku wyjątkowo kwitnie,no i ten zapach...
A przy okazji, zupełnie z przypadku dowiedziałam się, 
że te "chwasty" w moim ogródku to czosnek niedźwiedzi;)))))
Podobno pod ochroną i mega zdrowy.
Człowiek się jednak uczy całe życie:)))

Moje typy z najnowszego Pro filo:)
Już w tą sobotę w Łodzi Ogólnopolska Wystawa Haftu Krzyżykowego „Złota Igła.
 Z niecierpliwością będę oczekiwać Waszych postów!!!
 

Życzę wielu wrażeń:P

10 maja 2017

Domek w lesie

Dzięki kilku dodatkowym wolnych dni udało mi się
podgonić z ostatnim haftem.
I tak dzisiaj można spotkać w lesie gotowy domek.
W weekend mam nadzieję spotkać nowych mieszkańców;)
 Liczę na pogodę sprzyjająca spacerom;)
Czego i Wam życzę:)
Słonecznych dni, pozdrawiam serdecznie:)